3/01/2014

Wielu oskarża morze, choć wiatr zawinił.

Witam.
Dawno nic nie pisałam, eh.
Nadrabiam straty.
Trochę mi głupio, że piszę tak rzadko, ale wolę pisać o czymś konkretnie, niż na przykład: "dzisiaj byłam w mięsnym, kupiłam kilogram kiełbasy, a potem wybrałam się do toalety [...]" 
Nie sądzę aby to miało jakikolwiek sens, bo moje życie nie jest tak barwne i ciekawe jak niektórych. Nie jeżdżę codziennie na zakupy. Nie kupuję miliona ubrań i kosmetyków za nie wiadomo jaką cenę.
Nic z tych rzeczy.
Jestem sobie zwykłą Julką, która sobie żyje, chodzi do szkoły, uczy się.
Ale moje życie nie jest aż tak monotonne, świadczy o tym wyprawa do Sopotu *wielkie brawa, ruszyłam się z domu*, gdzie poszłam nad morze, pozwiedzałam oraz lepiej poznałam Trójmiasto.
To takie ciekawe, że przez całe życie mieszkam w jednym miejscu, a nie znam jego historii i okolic.
Postanowiłam to zmienić.





3 komentarze:

  1. Trafnie
    jesteś świetna! ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ojeeej, to nad morzem już jest tak pięknie? Kocham taie opustoszałe plaże..

    www.creativamente-o-sztuce.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Ładne zdjęcia Julka! :3

    OdpowiedzUsuń

Proszę bez wulgaryzmów!
Jeżeli chcesz polecić swojego bloga, to tam są drzwi.