11/03/2014

jvsdnsdjv

HEJ HEJ!
Tak, to ja!
Wracam do Was po paru miesiącach przerwy, bo, hehe, zwiedzałam sobie szpitale.
W każdym razie jest w porządku.
Jako, że powinien to być taki wielki powrót i tak dalej (gdzie moje fajerwerki?), to postanowiłam dodać zdjęcia z jesiennej sesji, która jest nawet spoko (ciekawa, miła dla oka, ładna.)
Było zimno w sumie i chciałyśmy iść gdzie indziej, ale stwierdziłam, że nie chce mi się, więc zostałyśmy gdzieś w środku lasu.
Tak więc, I'm back, czy coś.
+nie wiedziałam co napisać w tytule, więc wpisywałam przypadkowe litery.






No, ktoś tu musi być pro model. :|

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Proszę bez wulgaryzmów!
Jeżeli chcesz polecić swojego bloga, to tam są drzwi.